Diety to źródło energii dla ciała i duszy.

Dieta

Na kobiece humory





  1. Dieta dla umysłu
  2. Dla umysłu witalnego
  3. Dla umysłu łagodnego
  4. Przepisy kulinarne


1. Kobiece humory

Z pewnością nie musisz patrzeć w kalendarz by rozpoznać „te” dni. Odczuwasz wtedy rozdrażnienie, zmęczenie, masz kiepski humor, ogarnia Cię nadmierna nerwowość. Te dolegliwości zanikają jak zaczyna się krwawienie, ale najpierw dają solidnie w kość.

Warto dbać o siebie.

Możesz jednak przed miesiączką czuć w sobie spokój, mieć energię do wyzwań jakie niesie każdy dzień i cieszyć się z relacji z bliskimi.

Czy jest to możliwe bez leków i chemicznych suplementów?
Owszem tak - dzięki właściwej diecie.

2. Jakich pierwiastków chemicznych brakuje Ci szczególnie w "te" dni?

Kiedy złościsz się i płaczesz bez ważnego powodu, kiedy brakuje Ci energii, kiedy odczuwasz zmęczenie i wyczerpanie oznacza to, ze brak Ci wapnia i magnezu.

Warto dbać o siebie.

Wapń.
Reguluje poziom kobiecych hormonów płciowych i zapobiega nagłym zmianom nastroju. Dlatego spożywając wapń jesteś odporna na huśtawki nastroju i z większym opanowaniem podchodzisz do codziennych sytuacji.
Wapń znajdziesz w mleku i jego przetworach. Pij dwie szklanki mleka dziennie lub jogurt. Jedz pomarańcze, marchew, orzechy, brokuły, figi i warzywa zielonolistne.
Aby zwiększyć przyswajalność tego pierwiastka sięgnij po witaminę D3, która znajduje się w żółtkach jajek, rybach i wątrobie.

Magnez.
Ma działanie antydepresyjne i uspokajające, niwelujące rozdrażnienie. Zmniejsza uczucie zmęczenia. Uspokaja Cię dając uczucie odprężenia.​
Magnez znajdziesz w ​kaszy gryczanej, orzechach laskowych, grahamce, chlebie żytnim razowym, pestkach słonecznika, s​zpinaku, mintaju i bananach oraz gorzkiej czekoladzie.


3. Które witaminy i kwasy tłuszczowe są Twoimi sprzymierzeńcami w "te" dni?
Warto dbać o siebie.

Witamina B6.
Twój zły nastrój w drugiej połowie cyklu wynika ze spadku poziomu estrogenów i wzrostu progesteronu. I witamina ta przywraca Ci dobry humor poprzez wytwarzanie hormonu szczęścia czyli serotoniny. Łagodzi też ból piersi. Nawet przyspiesza spalanie zbędnego tłuszczu, ​który powstaje po folgowania nadmiernemu apetytowi przed miesiączką.
Witaminę B6 znajdziesz w bananach, orzechach, mięsie (poza czerwonym), wątrobie, pieczywie razowym, płatkach zbożowych i ziarnach słonecznika.

Kwasy omega 3.
Przeciwdziałają obniżaniu nastroju i zwiększają sprawność umysłu, wzmacniając układ nerwowy. Chronią też przed depresją.
Kwasy omega-3 zawarte są w tłustych rybach; śledziach, łososiu i makreli.

4. Tych produktów unikaj:

Słodycze.
Cukier w nich zawarty potęguje bóle menstruacyjne. Drugim powodem jest to, że powodują wachania nastrojów. Zjedzenie ciastek czy batonika poprawia humor jedynie na chwilę! Zamiast słodyczy jedz owoce, takie jak melon, mango czy brzoskwinia.

Kawa, herbata, alkohol.
Napoje te bowiem wypłukują z organizmu wapń i magnez powodując rozdrażninie. Można zastapić je sokami owocowymi i warzywnymi.

Warto dbać o siebie.

Tłuste wędliny i żółte sery.
Zawierają one bowiem dużo tłuszczu, który nasila objawy PMS (zespołu napięcie przedmiesiączkowego). Ponadto są ciężkostrawne, więc czujesz się po nich ociążała.

Sól.
Ponieważ zatrzymuje wodę w organizmie, co prowadzi do wzdęć. Pamiętaj o soli ukrytej w potrawach. Sporo jej zawierają np. wędliny i konserwy mięsne.

Kapusta i rośliny strączkowe.
Działają one bowiem wzdymająco. Unikaj ich zatem w drugiej połowie cyklu.

5. Ach te kobiece dolegliwości ... Jak sobie z nimi radzić?
Warto dbać o zdrową dietę.

Kiedy przed ​miesiączką masz ogromną ochotę na słodkości a po zjedzeniu masz zawroty i bóle głowy, przyśpieszone bicie serca, uderzenia do głowy, omdlenia, jesteś zmęczona, masz chwiejne stany emocjonalne i domownikom ciężko z Tobą wytrzymać...
Wtedy powinnaś zwiększyć spożycie cynku (jego niedobór daje uczucie wzmożonego apetytu na słodkości).
Cynk znajdziesz w wątrobie, pestkach dyni, ​kakao, fasoli białej, wołowinie, pieczeni, kaszy gryczanej, płatkach owsianych, migdałach.

Również zmniejszyć ochotę na słodycze można dzięki chromowi, gdyż nie mając go w organizmie mamy potrzebę słodkości.
Chrom znajduje się w żółtkach jajek, cebuli, pieczarkach czy produktach pełnoziarnistych.